|
14.07.2009. |
|
W klubie Dream Boys panowała niepisana tradycja, iż młodzi piłkarze, dopiero wchodzący do drużyny, musieli się do niej wkupić. Czyli zorganizować integracyjną imprezę, na której to należało wykazać się dosyć dużą zasobnością wody ognistej, ewentualnie piwem marki Dzik, Stach lub też Karpaty przekonać starszych kolegów iż są tak zwanymi ”równymi gościami” czyli iż nadają się nie tylko sportowo, lecz i mentalnie do drużyny. Teraz gdy do klubu przetransferowano nie tylko bramkarza Felicjana Kocha, napastnika Kamila Strzałkowskiego, lecz gdy przyszli także obrońca Karol Jastrząb i pomocnik Stasiek Lekki, nowo wybrany kapitan Maciek Kielecki czuł się w obowiązku poinformować młodzież o konieczności wkupienia się do drużyny. |
|
Czytaj
|
|
|
28.06.2009. |
|
Sędzia Albert Turek wyprowadził na boisko dwie rywalizujące jedenastki. Po jego lewej ręce w czarnych strojach maszerowali gospodarze – drużyna FC Winko. Po prawej stronie arbitra – przyjezdni, czyli Dream Boysi. Ubranych w tradycyjne niebieskie trykoty zawodników na plac gry wyprowadzał nowo wybrany kapitan – Maciej Kielecki. Za jego plecami wędrowało dziesięciu kolegów, żądnych zwycięstwa w pierwszym meczu sezonu, rozgrywanych na zapleczu Ekstrakasy rozgrywek. |
|
Czytaj
|
|
|
Odcinek 13 Wybory kapitana cz.2 |
|
13.06.2009. |
|
Kilka godzin przed planowanym startem wyborów, trener Gęsiński odwiedził Aleksandra Bartkowskiego. - Przyjacielu Ty mój! – krzyknął już w progu. Olek wiedział iż coś się święci, gdyż trener rzadko zaglądał do niego, prędzej wydając jakieś prośby bądź też rozkazy drogą telefoniczną. Jego przewidywania okazały się słuszne, gdyż zobaczył jak Zdzichu wyjmuje zza pazuchy siedemset mililitrów przezroczystego płynu z niezwykle znajomą etykietą. - Co pana trenera do mnie sprowadza? – zapytał niepewnie Bartkowski. - Oj tam pana trenera… Oj tam… Zdzichu jestem! Napijmy się brudzia Olku! Napijmy się! – radośnie zaproponował Gęsiński.
|
|
Czytaj
|
|
|
|
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 9 - 12 z 129 |