|
Odcinek 41 Spring Cup cz.1 |
|
15.10.2008. |
|
Majowe słońce przygrzewało bardzo mocno. Mimo iż było dopiero wczesne przedpołudnie, dawało się odczuć siłę grzejącego słońca. Na jednym z bocznych boisk treningowych sportowego kompleksu, piłkarze Dream Boysów odbywali ostatni przed tegorocznym turniejem Spring Cup trening. Szkoleniowcy zespołu DB Mateusz Zakrętka i Daniel Tarnobrzeski mieli do dyspozycji wszystkich piłkarzy. Nikt nie był kontuzjowany, nikt nie narzekał na drobne nawet urazy, wszyscy byli zdrowi i palili się do gry. Bramkarze zespołu Tomek Damianowski i Przemek Biegacz najpierw intensywnie się rozgrzewali, a później ćwiczyli chwyty piłki i jej wznowienia. Obrońcy i napastnicy w walce trzech na trzech ćwiczyli podania z klepki. Pomocnicy poprawiali natomiast celność dośrodkowań i dalekich przerzutów. Z boku zespołowi przyglądał się doktor Pawłowski, z zadowolenia kiwający głową. Chwilę później dołączył do niego Zdzisław Gęsiński.
|
|
Czytaj
|
|
|
06.10.2008. |
|
Zajęcia treningowe piłkarzy Dream Boys trwały intensywnie. Następnego dnia podopieczni Mateusza Zakrętki grali ważne ligowe spotkanie – mecz z gatunku tych o sześć punktów. Zawodnicy ćwiczyli stałe fragmenty. Bramkarze DB, Tomek Damianowski i Przemek Biegacz najpierw próbowali bronić strzały z jedenastu metrów, później wyłapywali dośrodkowania z rzutów rożnych i uderzenia z wolnych. Najskuteczniejszymi egzekutorami okazali się Kazik Przecinak, Szczepan Ćwiartka i Dawid Amper. Całkiem niezłą technikę prezentował także Mirek Wątróbka, piłkarz przywieziony właśnie przez Zdzicha Gęsińskiego. - No tak, technikę to on może i ma… - patrząc na nowego piłkarza, trener Zakrętka drapał się w małą bródkę. - No ma… - potwierdził Daniel Tarnobrzeski. – Gdyby jeszcze biegał, walczył na boisku i miał ze trzy kilo mniej, to byłby już całkiem niezłym piłkarzem. - Zgadzam się z Tobą Danielu w zupełności. – potwierdził Zakrętka.
|
|
Czytaj
|
|
|
Odcinek 39 Młody pomocnik Milky Way |
|
30.09.2008. |
|
Dwa tygodnie po tym, gdy okazało się iż niektórzy pracownicy klubu Dream Boys mają problemy z liczeniem, tuż po treningu do gabinetu wiceprezesa Błyska zapukał Pawełek Loll. - Czy mogę zająć chwilkę? - Oczywiście! Co Cię do mnie sprowadza? – zapytał uprzejmie Florian. - Chciałbym porozmawiać o Ali… - rozpoczął niepewnie Pawełek. - O twojej dziewczynie? – nieco zdziwił się Błysk. - Tak! To znaczy nie! Nie o mojej dziewczynie Ali, tylko o mojej narzeczonej Ali. - Ale to ta sama osoba? – zdziwił się nieco wiceprezes. - Tak. Ale Ala nie jest już tylko moją dziewczyną, lecz narzeczoną, ponieważ zaręczyliśmy się i myślimy o ślubie. - No to gratuluję! Ale chyba nie o ślubie przyszedłeś rozmawiać? - Nie, nie. Chodzi mi o pracę dla Ali. - O jaką pracę? - O pracę w naszym klubie. Przecież zwolniło się stanowisko sekretarza. - No tak, ale czy Ala ma odpowiednie wykształcenie? – srogo zmarszczył brwi Błysk. - Ale przecież Gęsiński też nie miał.
|
|
Czytaj
|
|
|
|
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 29 - 32 z 129 |